Macy Gray

Znakomita amerykańska wokalistka, laureatka nagrody Grammy, znana z takich hitów jak „I Try’, „Do Something”, czy „Sweet Baby”. Macy Gray uwielbia bezpośredni kontakt z publicznością.

- Na koncertach śpiewa się bardziej sercem, oddaje nastrój. Oczywiście jest też presja, bo nie ma powtórek i trzeba dać z siebie wszystko. Na szczęście mnie obecność publiczności pozytywnie dopinguje, czasem wybieram sobie jedną osobę na widowni i śpiewam dla niej. Na pewno jestem w stanie więcej wydobyć z siebie na żywo - mówiła w jednym z wywiadów. 

Międzynarodowa kariera Macy Gray - wokalistki o charakterystycznej, zachrypniętej barwie głosu - rozpoczęła się od muzycznego Mount Everestu. Jej debiut płytowy „On How Life Is” pokrył się trzykrotną platyną w USA oraz poczwórną w Wielkiej Brytanii. Przyniósł też kilka światowych hitów z „I Try” na czele (klip do tego utworu ma 63 miliony wyświetleń na YouTube), za który artystka otrzymała nagrodę Grammy. Później wokalistka była jeszcze pięciokrotnie nominowana do tego prestiżowego lauru. 

Dyskografia pochodzącej z Ohio artystki liczy dziesięć albumów studyjnych, jeden koncertowy i trzy kompilacje. Oprócz autorskich nagrań, wydała płytę „Covered”, na której przedstawiła własne interpretacje utworów tak różnych artystów jak: Eurythmics i Metallica. 

Macy Gray (a właściwie Natalie Renee McIntyre) może pochwalić się również całkiem pokaźną filmografią - występowała w większych i mniejszych rolach zarówno na dużym, jak i telewizyjnym ekranie. Pojawiła się chociażby u boku Denzela Washingtona i Ethana Hawke w „Training Day”, jednej z części przygód Spider - Mana oraz parodii horrorów „Straszny film3”. Nagrała także piosenkę do drugiej części popularnej komedii sensacyjnej „Godziny szczytu”. 

- Jej zaproszenie na Rawę Blues pewnie będzie zaskoczeniem dla wiernej publiczności Festiwalu, ale proszę zauważyć, że Macy to artystka, które ostatnio często występuje na jazzowych festiwalach.  No i jej styl śpiewania ma wiele bluesowych cech. Chcemy poszerzyć ofertę muzyczną Festiwalu, otworzyć się na nieco inną publiczność, wyjść trochę poza ortodoksyjnych fanów bluesa - mówi Irek Dudek, twórca i dyrektor RBF.